9 lipca 2015

Korres: Rozjasniajaco-wygladzajace serum z dzika roza.

Hejka,

Czy zdajecie sobie sprawę,że już prawie weekend?:P Udało mi się zagospodarować chwilkę by tutaj zajrzeć więc spieszę Wam z recenzją. Najwyższa pora abyście poznały moje zdanie na temat Serum z dziką różą od Korresa . Krem z tej samej serii już Wam recenzowałam TUTAJ. Czy serum spełniło moje oczekiwania? Zapraszam do recenzji:)



30 ml. W Sephorze w zaporowej cenie 229 zł. W drogeriach internetowych ok 85 zł.


Opis:

Silnie skoncentrowane serum wzbogacone o polisacharydy z drzewa baobabu ujędrnia skórę i wygładza drobne zmarszczki. Aktywny składnik pozyskiwany z protein pszenicy znacznie zmniejsza ilość, wielkość i głębokość zmarszczek, co zostało potwierdzone w badaniach klinicznych. Olejek z dzikiej róży to naturalne źródło witaminy C, która wyrównuje przebarwienia, rozjaśnia skórę i dodaje jej blasku. Zawiera: olejek z dzikiej róży, witaminę C, żel z drzewa baobabu, wyciąg z żeńszenia, wyciąg z pigwy, prowitaminę B5. 


źródło




Skład:


Aqua/Water/Eau, Pentylene Glycol, Glycerin, Dicaprylyl Carbonate, Diglycerin, Butylene Glycol, Sodium Acrylates Copolymer, Isodecyl Neopentanoate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Hydrogenated Polyisobutene, Adansonia Digitata (Baobab) Pulp Extract, Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Amorphophallus Konjac Root Extract, Ascorbic Acid, Ascorbyl Palmitate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Bis(Tripeptide-1) Copper Acetate, Butylphenyl Methylpropional, Centella Asiatica Extract, Ceratonia Siliqua Gum, Citronellol, Echinacea Purpurea Extract, Eugenol, Geraniol, Glyceryl Acrylate/Acrylic Acid Copolymer, Glycine, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Hexyl Cinnamal, Hydrolyzed Sodium Hyaluronate, Hydrolyzed Soy Protein, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Lactic Acid, Lonicera Caprifolium ( Honeysuckle) Flower Extract, Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract, Panax Ginseng Root Extract, Panthenol, Parfum (Fragrance), PEG-8, PEG-32, PEG-40 Hydrogenated Castor oil, Phospholipids, Phytic Acid, Polyglyceryl-10 Stearate, Pyrus Cydonia Fruit Extract, Rosa Canina Fruit Extract, Rosa Canina Fruit Oil, Salicylic Acid, Sorbic Acid, Sorbitol, Tocopherol, Vitis Vinifera (Grape) Seed Extract, Xanthan Gum.





Opakowanie & Konsystencja:






Serum otrzymujemy w eleganckiej szklanej buteleczce z pompką. Jak wiecie bardzo lubię takie rozwiązania ze względu na higienę. Nie ma problem z dozowaniem produktu - no dobra...za pierwszym razem możecie przez przypadek poszaleć z ilością, ale później będziecie o tym pamiętać;)Serum ma dość rzadką konsystencję, jest nieco rzadsza niż ekoampułki od Pat& Rub. Potrzeba nam niewiele produktu by pokryć nim całą twarz.Nie mam zarzutów co do wchłaniania się. Następuje to w miarę szybko.



Moja opinia:


Korresem "zaraziłam się" od kiedy poznałam moją przyjaciółkę, która większość życia spędziła w Grecji. Za każdym razem gdy tam jechała na urlop, mogłam liczyć że zrobi dla mnie małe kosmetyczce zakupy:D Opcja ta była bardzo kusząca, gdyż tak jak w przypadku innych zagranicznych marek, Korres ma w Polsce bardzo zawyżone ceny. W Grecji to samo serum wraz z kremem do twarzy można dorwać w promocji za ok 85 zł. Spora różnica więc po co przepłacać?:P


Przejdźmy jednak do sedna.. Serum podobnie jak krem do twarzy z tej samej serii po prostu niebiańsko pachnie. Bardzo dobrze sprawdza się pod makijaż - świetnie nawilża moją problematyczną skórę. Różnicę widać zaraz po aplikacji, buzia staje się odżywiona, skóra jest lekko napięta. Po skończeniu opakowania faktycznie dostrzegłam,że moje przebarwienia po trądziku uległy rozjaśnieniu! Co będę się dużo rozwodzić, kosmetyk mnie tak zauroczył,że na pewno do niego wrócę. Jednak na pewno nie skuszę się na niego w Sephorze. Uważam,że ich cena to nieporozumienie. Nabrałam też ochoty na więcej produktów tej firmy. W zanadrzu trzymam zestaw z magnolią, który będę niedługo testować.



Używałyście tego serum lub innego produktu z serii z dziką różą? Jak Wasze wrażenia?

2 komentarze:

  1. cudownie! czeka na recenzję zestawu z mangolią :P

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam tego cudeńka, a szkoda choćby ze względu na jego niebiański zapach.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo cenię Wasze komentarze (zarówno te pozytywne, jak i konstruktywną krytykę). Komentarze mające na celu jedynie promocję własnych blogów/stron będą umieszczane w spamie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...