26 stycznia 2015

Ulubiency 2014


Witajcie,

jak spędziłyście weekend? Ja się jeszcze kurowałam,a dziś już powrót do pracy. Już się nie mogę doczekać "odgracania" skrzynki mailowej po mojej nieobecności ;)

Dziś zamiast inspiracji zapraszam Was na nieco opóźniony post z ulubieńcami  ubiegłego roku.


Pielęgnacja:


1. Woda różana - to chyba w ogóle moje odkrycie roku. Świetnie tonizuje moją skórę, przygotowuje ją do dalszej pielęgnacji no i obłędnie pachnie!

2. Dermedic - maseczka nawadniająca. Świetnie nawilża moją skórę zimą, kiedy jest ona mega wymagająca.

3.Bath&Body Works - żel antybakteryjny do rąk o zapachu Japanese Cherry Blossom. Początkowo kupiłam małe opakowanie, ale tak się zakochałam w tym zapachu,że zdecydowałam się 
na większe ;)

4.Perfumy Cartiera - Baiser Vole. Uwielbiam ten zapach! Jak skończę ten flakon to pewnie skuszę się na kolejny, już trzeci ;)


Wśród ulubieńców powinien się również znaleźć Nawilżający Krem z dziką różą od KorresaKLIK KLIK , który gdzieś mi się zapodział:P



Kolorówka:


1. The Body Shop - rozświetlający olejek do ciała. Nie byłam pewna czy nie wrzucić go do pielęgnacji,ale zwykle używam go przed wyjściem na imprezę by nadać skórze ładnego połyskującego odcienia.

2. MUA - Paleta Heaven & Earth . Jako wielka fanka beży i brązów używam tej palety praktycznie codziennie. Całkiem niezła  jakość cieni w przystępnej cenie:)

3. MNY - Colossal Color Shock - turkusowy tusz do rzęs. Pierwszy kolorowy tusz, który się u mnie tak dobrze sprawdził. Jest świetnie napigmentowany. Wzbudza zawsze spore zainteresowanie u koleżanek. Każda chce go mieć. Świetnie podkreśla tęczówkę.

4. Korres - balsam do ust w odcieniu Quince. Świetnie nawilża usta, a przy okazji nadaje im śliczny odcień. Mimo,żę nie przepadam szczególnie za balsamami do ust w słoiczku, to jest już moje drugie opakowanie. Bardzo polecam!

5. Lakier do paznokci Zoya w odcieniu Payton - to była miłość od pierwszego wejrzenia. Kolor, który bardzo często króluje na moich paznokciach. 

6.Podkład Revlon Color Stay - chyba nie muszę go nikomu przedstawiać. Już sama straciłam rachubę ile buteleczek zużyłam. Na chwilę obecną mój nr 1 wśród podkładów. 

7. Szminka MNY Colour Sensational w odcieniu Hollywood Red - Uwielbiam ją za nawilżenie i piękny odcień. Dość długo trzyma się na ustach.


I to tyle jeśli chodzi o ulubieńców 2014. Wkrótce powinny się ukazać ich pojedyncze recenzje:)



Znacie te produkty? Może któryś z nich jest także Waszym ulubieńcem?

2 komentarze:

Bardzo cenię Wasze komentarze (zarówno te pozytywne, jak i konstruktywną krytykę). Komentarze mające na celu jedynie promocję własnych blogów/stron będą umieszczane w spamie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...