16 stycznia 2015

Tonik od LUSH ( Tea Tree Water )


Witajcie,


W końcu mamy piąteczek:) Jak Wam minął ten tydzień? Ja niestety od wtorku leżę chora w łóżku i póki co nie widzę zbytniej poprawy.

Może chociaż uda mi się nadrobić nieco blogowych zaległości, które urosły do sporych rozmiarów:P Chwilowo zajęłam się recenzjami dotyczącymi kosmetyków pielęgnacyjnych, ale się nie martwcie - niedługo ruszę także z kolorówką. Na dniach spodziewajcie się także ulubieńców 2014!


A dziś chciałam Wam zaprezentować tonik od firmy Lush, którą bardzo cenię.



Cena: ok  6 euro za 100 ml/11 euro za 250ml



Opis:


Tonik przeznaczony jest dla cery normalnej, mieszanej lub przetłuszczającej się; jest niezwykle skuteczny w przypadku nastoletniej, zanieczyszczonej skóry. Tonik Tea Tree Water jest odświeżający, odkażający oraz pobudzający do życia dzięki wyciągom z drzewa herbacianego, grejpfruta i jałowca.




Skład:





Opakowanie & Konsystencja:

Tonik umieszczony jest w plastikowej butelce ze sprayem. Opakowanie jest typowe dla Lusha: czarne z danymi produktu i informacją przez kogo został przygotowany. Rozwiązanie ze sprayem sprawdza się świetnie. Nie dość, że to sposób bardzo higieniczny to nie aplikujemy zbyt wiele produktu, dzięki czemu wystarcza on nam na długo. Ponadto kosmetyk ten doskonale się sprawdza latem, gdy woda z drzewa herbacianego przyjemnie odświeża nam skórę.


Moja opinia:

Po ten tonik sięgnęłam dawno temu, gdy miałam spore problemy z cerą. Bardzo mi pomagał zwłaszcza w upalne hiszpańskie dni. Łagodził wszelkie podrażnienia, sprawiał, że cera się troszkę uspokoiła, a i wyprysków wyskakiwało mniej. Polubiłam odświeżający zapach tego produktu. Poza tym jest mega wydajny. Mimo,że kupiłam małą buteleczkę to długo go stosowałam, mimo że używałam go czasami kilka razy dziennie. Kosmetyk ten jest wart wypróbowania. Jego największym i chyba jedynym minusem jest...dostępność. A właściwie jej brak. Do tej pory nie doczekałyśmy się sklepu Lusha w Polsce, a szkoda. Firma ta ma wiele do zaoferowania i jest rozpoznawana, przynajmniej jeśli chodzi o blogosferę.


Używałyście może tego toniku? Jak się u Was sprawdził? Co byście jeszcze poleciły z Lushowych produktów?



Jeśli jeszcze nie miałyście okazji przeczytać recenzji innych 2 produktów tej firmy to zapraszam:






2 komentarze:

Bardzo cenię Wasze komentarze (zarówno te pozytywne, jak i konstruktywną krytykę). Komentarze mające na celu jedynie promocję własnych blogów/stron będą umieszczane w spamie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...