8 października 2014

Korres: 24-godzinny krem nawilżający z dziką różą


Witajcie,

Najwyższy czas abym przedstawiła Wam krem, który już dawno temu zdenkowałam. Jest to 24- godziny krem nawilżająco- rozjaśniający z ekstraktem z dzikiej róży. Krem ten zamówiłam sobie u przyjaciółki z Grecji. Nie dość, że mi go kupiła to jeszcze dorwała go w zarąbistej promocji: kosztował 20 euro a jako gratis dorzucone było serum z tej samej serii!



40 ml, cena w Sephorze:139 zł, cena w Grecji ok 80 zł


Krem ten to było moje pierwsze zetknięcie z tą grecką marką. Psiapsióła podarowała mi także balsam do ust (również Korresa). I powiem Wam,że mam ochotę przetestować więcej ich produktów :)




Opis:

Olejek z dzikiej róży jest naturalnym źródłem witaminy C, który niweluje drobne zmarszczki i przebarwienia. Wyciąg z pustynnej rośliny imperaty cylindricznej zapewnia 24 - godzinne nawilżenie poprzez stałe przywracanie równowagi wodnej komórek. Dzięki właściwościom antyoksydacyjnym, połączenie wyciągu z pestek winogron i kwasu fitynowego pomaga zachować młody wygląd skóry. 

źródło



Skład:


Aqua/ Water/ Eau, C12-20 Acid PEG-8 Ester, Glycerin, Hexyldecanol, C12 – 15 Alkyl Benzoate, Titanium Dioxide, Dicaprylyl Carbonate, Pentylene Glycol, Rosa Canina Fruit Oil, Cetyl Alcohol, Hydrogenated Olive Oil Myristyl Esters, Macadamia Ternifolia Seed Oil, PEG-20 Methyl Glucose Sesquistearate, Methyl Glucose Sesquistearate, Imperata Cylindrica Root Extract, Olea Europaea (Olive) Oil Unsaponi.ables, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Alumina, Aluminum Stearate, Arginine, Ascorbic Acid, Ascorbyl Palmitate, Benzoic Acid, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Caprylyl Glycol, Carbomer, Citric Acid, Dehydroacetic Acid, Ethylhexylglycerin, Hexyl Cinnamal, Hexyldecanol, Hexyldecyl Laurate, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Isodecyl Salicylate, Lactic Acid, Lonicera Caprifolium (Honeysuckle) Flower Extract, Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract, Parfum(Fragrance), PEG-8, PEG-40 Hydrogenated Castor oil, Phenoxyethanol, Polyaminopropyl Biguanide, Polyhydroxystearic Acid, Sodium Phytate, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Vitis Vinifera (Grape) Seed Extract, Xanthan Gum

źródło


Opakowanie & Konsystencja:


Krem znajduje się w solidnym szklanym słoiczku. Ma lekką konsystencję śmietanki, dzięki czemu szybciutko się wchłania. Bez problemu nakładałam go rano (gdy wszystko robię w biegu), a chwilę po nałożeniu, malowałam się. Świetnie się nadawał pod makijaż, Krem jest naprawdę wydajny, słoiczek 40 ml starczył mi na długi czas.




Moja opinia:


Krem ten urzekł mnie od pierwszych chwil dzięki....pięknemu zapachowi. Nuty dzikiej róży są po prostu prześliczne. Dzięki temu nie mogłam się doczekać każdej następnej aplikacji. Ponadto kosmetyk ten dobrze sobie radził z nawilżeniem mojej humorzastej skóry. Nie dostrzegłam rozjaśnienia skóry- może serum lepiej sobie z tym poradzi? Moja cera bardzo polubiła ten kosmetyk, podczas jego stosowania łatwiej było mi ją utrzymać w ryzach, choć nie potrafię jednoznacznie stwierdzić czemu:P Nie dostrzegłam spłycenia zmarszczek, ale może jeszcze będę miała okazję przekonać się o właściwościach przeciwzmarszczkowych tego produktu, bo już...kupiłam kolejny słoiczek! To powinno być dla Was dowodem na to,że warto wypróbować ten krem. Jednak polecam szukanie okazji, 140 zł bym na niego nie wydała ;)




Stosowałyście ten krem lub inne kosmetyki marki Korres? Ciekawa jestem Waszych opinii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo cenię Wasze komentarze (zarówno te pozytywne, jak i konstruktywną krytykę). Komentarze mające na celu jedynie promocję własnych blogów/stron będą umieszczane w spamie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...