29 października 2014

Hybrydę mam i ja :P

Witajcie,

chciałam się dziś z Wami podzielić swoimi przemyśleniami na temat manicure hybrydowego. Od dłuższego czasu sporo o nim słyszałam,ale jakoś nie wzbudzał mojego zainteresowania. Zakładałam,że jest "be" i już :P Pamiętając o tym, jak wyglądały moje paznokcie kilka lat temu po przygodzie z akrylem jakoś nie ciągnęło mnie do kolejnych eksperymentów.

Jednak tuż przed wyjazdem na urlop postanowiłam zaryzykować (wcześniej zagłębiając się nieco w temat). Wiedziałam,że jak bym się nie starała, to zwykły manicure nie przetrwa pakowania, sprzątania a przede wszystkim ciągłego plażowania itp.Wybrałam się więc do kosmetyczki i zażyczyłam sobie manicure hybrydowy. 

Postawiłam na czerwień z mieniącymi się drobinkami. Niestety zdjęcia tego nie oddają, ale pięknie prezentowały się w słońcu. Żałuję,że nie pocykałam fotek jak ładnie wyglądały na tle turkusowej wody!













Sama hybryda spodobała mi się na tyle, że znów się na nią skusiłam, tym razem w jesiennym odcieniu śliwki:) Zastanawiam się także czy nie zakupić lampy i odpowiednich lakierów by móc taki manicure wykonywać w domowym zaciszu...Co myślicie?














A co Wy myślicie o hybrydzie? Z jednej strony na pewno nieco osłabia płytkę, jednak z drugiej dzięki utwardzeniu lakieru udaje mi się zapuścić paznokcie, nie łamiąc ich, co do tej pory było niemalże niemożliwe.

5 komentarzy:

  1. U mnie hybryda by się nie spisała ;) muszę miec króciutkie paznokcie a bardzo szybko mi rosną :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolorek, chyba tez się w końcu skusze na hybrydę :)

    Pozdrawiam,
    Ewela :)

    http://glamourmamablog.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo cenię Wasze komentarze (zarówno te pozytywne, jak i konstruktywną krytykę). Komentarze mające na celu jedynie promocję własnych blogów/stron będą umieszczane w spamie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...