15 listopada 2013

Piątkowo lightowo...o zakupach

Witajcie,


dziś już zaczyna się weekend, postanowiłam więc naskrobać lekki post, do którego zabierałam się już od dawna.Chodzi o zakupy/zdobycze ostatnich tygodni. 

Zapraszam:)






Zapachowo:



Jakiś czas temu nastąpił wysyp zniżek dostępnych w magazynach kobiecych. Obowiązywały one również w niektórych sklepach internetowych. Nie wytrzymałam i skusiłam się na moje od dawna wymarzone perfumy Cartiera. Kocham, uwielbiam, kojarzą mi się z okresem gdy mieszkałam w Barcelonie.




Imieninowy prezent od mamy. Muszę przyznać,że coraz bardziej przekonuje się do zapachów od FM Group. Ten flakonik oferuje nie dość,że bardzo przyjemne nuty, to jeszcze są one naprawdę trwałe:) Jednym słowem udany prezent:D




Pielęgnacja



Osławiony płyn micelarny z Biedronki- mnie póki co w sobie nie rozkochał:P, woda termalna Uriage kupiona w SP oraz maseczka nawilżająca od Dermedic- skusiłam się na nią po przeczytaniu kilku pozytywnych opinii. Póki co zapowiada się bardzo przyzwoicie, wkrótce recenzja.



Ostatnio toczę zaciekłą batalię z moją cerą. Skończył mi się Skinoren, który całkiem fajnie się spisywał. Skusiłam się na Acne-derm, który ma ten sam aktywny składnik, a cenę sporo niższą. Wypowiem się za jakiś czas, jestem w połowie opakowania.
W Hebe zakupiłam krem regenerujący z wit. C Ziaji, na razie wypada pozytywnie. Recenzja pojawi się jak zużyję całe opakowanie.
Ostatnie 2 produkty to kremy do rąk: pierwszy to Acerin przeznaczony do zimnych stóp i dłoni-problem, który mnie męczy od lat. Zima to dla mnie dramat:P Za wcześnie by mówić czy krem faktycznie pomaga, mogę jedynie stwierdzić,że niestety zapach w ogóle mi nie podchodzi:( Za to śliczny zapach jest gwarantowany w kremie Anidy, a do tego dobrze nawilża dłonie.



Kolorówka:



Promocje i Super Pharm to zło:P Skusiłam siebie i moją mamę na podkłady Revlona, wówczas 2 były w cenie 1. Do tego lakiery MNY (2 szt kosztowały jakieś 10 zł, i jak tu się nie skusić?) oraz tusz turkusowy również od MNY. Pięknie podkreśla błękit mych oczu:P


Bez bicia przyznaję ,że uzależniłam się od cieni Color Tatoo MNY. Jak jeszcze są w promocji to nie potrafię sobie darować;)


I to już wszystko. Używałyście tych kosmetyków? Coś podbiło Wasze serca?

Miłego weekendu:)

11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że u mnie również się sprawdzi:)

      Usuń
  2. Acnedermu kiedyś używałam,ale niestety nie zdziałał u mnie cudów.Z kolei krem z Anidy wylądował u mnie wczoraj,mam nadzieję że będę z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś Skinorenu?
      U mnie Anida wypada na razie bardzo pozytywnie:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Wybrałam takie bazowe kolory, które akurat mi się kończą:) I tak walczyłam ze sobą czy brać 2 pary:P

      Usuń
  4. Perfumy Cartier - super! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja Revlona poznałam dopiero niedawno i wpadłam po uszy :) Jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam biedronkowego micelka - mnie rozkochał :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo cenię Wasze komentarze (zarówno te pozytywne, jak i konstruktywną krytykę). Komentarze mające na celu jedynie promocję własnych blogów/stron będą umieszczane w spamie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...