20 listopada 2013

Biedronkowy Żel micelarny: czy podbił także moje serce?



Witajcie,

od jakiegoś czasu w blogosferze trwa mały szał na kosmetyki dostępne w Biedronce. Zastanawiało mnie o co tyle krzyku więc skusiłam się na słynny płyn micelarny ( w wersji 400ml) oraz micelarny żel nawilżający. Dziś chciałam Wam opowiedzieć o tym drugim produkcie.





Micelarny żel Bebeauty
150ml żelu za ok. 5 zł



Opis producenta:





Skład:


Aqua, Propylene Glycol, Disodium Cocoamphodiacetate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Poloxamer 184, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sophora Japonica Leaf Extract, Panthenol, Sodium Hydroxide, Sodium Citrate, Sodium Chloride,Disodium EDTA,Citric Acid, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone




Opakowanie & Konsystencja:



Żel znajduje się z standardowym opakowaniu typu "klik". Osobiście wolę opakowania z pompką, ale takie też jest ok. Żel ma przezroczystą postać, bez problemu wydobywamy z opakowania odpowiednią ilość produktu. Kosmetyk ma całkiem przyjemny zapach jednak trudno mi go zdefiniować. Produkt jest wydajny, mimo niewielkiej pojemności, wystarcza na dość długo.








Moja opinia:

Początkowo żel nosiłam ze sobą w mojej kosmetyczce na siłownię. Niedawno zabrałam go ze sobą na wyjazd i również się sprawdza. Bardzo dobrze oczyszcza skórę, jest przy tym naprawdę delikatny. Świetnie sprawdza się nawet na podrażnionych miejscach. Dość dobrze radzi sobie z demakijażem,choć używałam go do tego kilka razy. Żelu używam do mycia twarzy rano i wieczorem. Co istotne, kosmetyk radzi sobie z suchą skórą mojej twarzy, koi ją i zapewnia komfort. Produkt byłby naprawdę świetny gdyby nie skład,który nie powala na kolana.




Plusy:


  • żel dobrze oczyszcza skórę
  • jest delikatny
  • sprawdza się na podrażnionej buzi
  • koi i łagodzi
  • dobrze sobie radzi z suchą skórą
  • jest wydajny



Minusy: 


  • mało przyjazny skład



Podsumowanie:



Żel Bebeauty bardzo dobrze spisuje się na mojej skórze. Ładnie ją oczyszcza, jest przy tym delikatny i sprawdza się nawet na podrażnieniach, które szczypią przy innych produktach. Nie wysusza mojej i tak suchej skóry, lekko ją nawilża. Jest to fajny produkt jednak zastanawiam się czy nie ograniczyć jego użytku z powrotem do siłowni,a na co dzień poszukać czegoś bardziej naturalnego.

Co myślicie? Należycie do fanek tego produktu?

13 komentarzy:

  1. Jeszcze go nie miałam, ale za pewne kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam przyjemności go jeszcze testować ale chyba się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam, ale tak średnio mi się podobał, wolę ich wersję peelingującą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersji peelingującej jeszcze nie próbowałam:)

      Usuń
  4. a ja ogólnie za żelami do twarzy nie przepadam, ale może kiedyś się skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czego używasz? U mnie np.mydła się nie sprawdzają. Bardzo lubię jeszcze czyścik Lusha:)

      Usuń
  5. muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam kiedyś jakiś żel z Biedro i średnio go lubiłam, więc na ten się nawet nie skuszę. Myślę, że rzeczywiście mogłabyś go ograniczyć do siłowni i tyle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty masz swojego ulubieńca do oczyszczania twarzy?

      Usuń
  7. chyba tylko ja go jeszcze nie miałam ;) muszę wypróbować !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w takiej cenie,że spokojnie można spróbować:)


      Usuń

Bardzo cenię Wasze komentarze (zarówno te pozytywne, jak i konstruktywną krytykę). Komentarze mające na celu jedynie promocję własnych blogów/stron będą umieszczane w spamie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...