12 czerwca 2013

Warszawskie spotkanie blogerek 8.06.2013

Witajcie dziewczynki:)


Jak wiecie, w sobotę pojechałam do Warszawy na od dawna wyczekiwane przeze mnie spotkanie blogerek. Było ono możliwe dzięki wysiłkowi trzech świetnych dziewczyn: Pogodowej,Michałosi i Czarnulki).

Kilka relacji z tego wydarzenia już pewnie czytałyście, więc mam nadzieję,że Was nie zanudzę:P






Nie mogłam się doczekać spotkania z dwóch powodów: po pierwsze od kilku miesięcy podziwiam Wasze relacje, w których grupka zakręconych dziewczyn (o takim samym uzależnieniu:P ) spotyka się ze sobą, integruje się i nawija o łączących je pasjach.  Mało kto w gronie najbliższych mi osób jest w stanie wytrzymać moje ciągłe nawijanie o kosmetykach. Takie spotkania są więc wskazane;)

Drugim powodem była chęć poznania osobiście kilku dziewczyn, które znam z blogosfery oraz Malinowego Klubu od jakiegoś czasu. To niesamowite uczucie: niby kogoś znasz i bardzo lubisz, a nawet nie wiesz jak wygląda! Bardzo się cieszę,że udało mi się spotkać z dziewczynami i już nie mogę się doczekać kiedy znów się zobaczymy!

A teraz już mniej paplania a więcej fotek (kilka pożyczonych od dziewczyn):)


To nasza grupka:







Gdy dotarłam na miejsce (Restauracja Zgoda) to od razu wiedziałam gdzie mam się kierować, dziewczyny krzątały się, pakując  naprędce upominki dla nas. A było tego troszkę;P Zamętowi towarzyszyły ploteczki,żarciki, a od czasu do czasu radosne okrzyki;)




Gdy już wszystkie zasiadłyśmy za stołem (co wcale nie było takie proste ze względu na ilość toreb i pudeł z kosmetykami poupychanych gdzie się tylko dało), przedstawiałyśmy siebie i nasze blogi pozostałym dziewczynom. Zaczęła jedna z organizatorek:  Iza (Pogodowa)





A to nasza Balbina (Michałosia). Osoba tak sympatyczna i ciepła, że już po naszej pierwszej wymianie wiadomości wiedziałam,że ją polubię. Do tego dziewczę jest tak energiczne,że mimo kilku prób zrobienia jej zdjęcia,każde jest poruszone. Mój aparat po prostu nie nadąża za Michałosią:P).


Wkrótce po oficjalnym otwarciu spotkania pojawiła się pierwsza niespodzianka: odwiedziła nas Pani Marta z Pat&Rub:








Przesympatyczna Pani Marta przybyła do nas z kuferkiem dobrodziejstw:) Prezentowała nam kosmetyki, opowiadając o ich właściwościach, składach, stosowaniu. 




Bardzo się cieszę,że mogłyśmy poznać bliżej kosmetyki tej firmy. Mogłyśmy wszystkiego powąchać, "pomacać", wypróbować na skórze. Kiedyś sceptycznie podchodziłam do tych scrubów, a ten po lewej już mnie zauroczył:)



Tutaj wspomniane macanie i testowanie. obok mnie Kaczmarta i Nuneczka:)



Ten gwiazdor mocno mnie kusi:D



Co uwielbiamy poza kosmetykami? No rzecz jasna,że słodycze. Słodziutkie peelingi do ust? Mniam:D




Po bardzo smacznym obiedzie pojawiła się kolejna niespodzianka. Przybyli do nas Państwo z Balmshop. Opowiedzieli o swoim nowo powstałym sklepie i planach na najbliższą przyszłość. Polecam Wam odwiedzenie ich strony. Znajdziecie tam bardzo ciekawe produkty.

Pani Magda( mam nadzieję,że nie pomyliłam imienia:P) bardzo  nam zaimponowała. Zapoznała się wcześniej z naszymi blogami by przygotować indywidualne upominki, pasujące do naszych preferencji. Jestem pod wrażeniem i myślę,że przy takim podejściu do blogerek, jak i klientów firma szybko stanie się popularna.


Moim upominkiem był krem do twarzy, który Wam niedługo zaprezentuję, bo zaraz wezmę się za jego testowanie:)

Nie był to jednak koniec niespodzianek. Na horyzoncie pojawiły się 2 pudełka Glossybox. Jedno przypadło Pogodowej za jej wkład w organizację spotkania. Drugie zaś miało w drodze losowania trafić w rączki jednej z nas. 


Pogodowa odkrywa zawartość pudełka. To wszystko dokumentuje Aswertyna, która chwilę później zgarnęła drugie pudełko:)


Podczas całego spotkania emocji było sporo:)


Kasia, ja i Kaczmarta


W spotkaniu wzięły udział:




Wśród nas znalazła się także Gosia, która stworzyła dla nas śliczne upominki. Zajrzyjcie do niej, a na pewno coś Wam wpadnie w oko:): Uncaged- biżuteria hand made.

Gosia przygotowała niespodziankę także dla Was: 



Jutro pokażę Wam otrzymane upominki, za które bardzo dziękujemy firmom:


Bandi, Balm Shop, Hean, Vipera, Pat&Rub, by Dziubeka, Efektima, Ambasada Piękna (Biosilk), Flormar, Miraculum, Biały Jeleń, Eveline, Dermedic,Astor, Flos-Lek, Joanna , Rimmel, Love Me Green, Lierac i Phyto, Wibo, Venus, Charmine Rose, Helfy.pl, Kosmed, Lagenko, Świat Zapachów, Herba Studio, Manila Bond





Spotkanie zaliczam do baaaardzo udanych, poznałam świetne dziewczyny i nagadałam się o kosmetykach za wszystkie czasy;)





24 komentarze:

  1. Ooooo cudownie :D ja też dopiero dzisiaj dałam rade zdać relacje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nadal kuruję więc wszystko mi opornie idzie:P

      Usuń
  2. Nie zanudziłaś, ja każdą relację czytam z przyjemnością mimo, że sama tam byłam.
    Widzę, że wśród kosmetyków P&R mamy tego samego faworyta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie też właśnie ciekawią pozostałe relacje:) No olejek wymiata:P Choć z chęcią skusiłabym się także na kilka innych produktów:D Ale to musi poczekać na razie. Zresztą mamy co testować:p

      Usuń
    2. a ja BBB:-) i już mnie nosi żeby w sobotę podjechać do Sephora...:-P

      Usuń
    3. Mało Ci kosmetyków?:P Na ja razie testuję azjatycki BB.

      Usuń
  3. dzięki za to spotkanie! było bardzo miło poznać ;) mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się na takim spotkaniu zobaczymy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dziękuję:) Liczę na to,że od czasu do czasu uda nam się na takich spotkaniach widywać:)

      Usuń
  4. Widzę,że potkanie Wam się udało :)
    Zazdroszczę wspomnień oraz upominków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało się i to bardzo. A upominki są tylko dodatkiem:)Bardzo chętnie bym się widywała z dziewczynami częściej na zwykłej kawce:)

      Usuń
  5. ja zaraz idę się paćkać tymi dobrociami co to je dostałam :) a spotkanie koniecznie trzeba powtórzyć,bo nie ze wszystkimi miałam okazje pogadać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mamy wymówkę żeby niedługo znów się spotkać:D Dziś też przejrzałam upominki i ciężko mi się zdecydować od czego zacząć:P

      Usuń
  6. Wszystkie piszą o Gosi, a ja mam dla niej oddzielną notkę przygotowaną - bo jak tylko wsiadłam do autokaru, to popsułam jej dzieło... ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie! Co żeś zmajstrowała? Ale Cię rozumiem,bo też mam talent do robienia krzywdy sobie lub różnym rzeczom:P

      Usuń
  7. :) tak po kolei czytam wasze relacje ze spotkanie i śmiem twierdzić, że naprawdę spotkała się zgrana i dobrana paczka kobietek mających współną pasję :D OBY I NA PODKARPACIU BYŁO PODOBNIE :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żanetka bo my z dziewczynami wbrew wszystkiemu co się mówi o " blogerkach" zaprzyjaźniłyśmy się też na gruncie prywatnym;-)
      Było tak jak by się spotkało grono najlepszych przyjaciółek...taki był cel spotkania i mam nadzieję że się udało;-)

      Usuń
  8. taa misia ma ADHD:-P na szczęście mniejsze niż Niunka:-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiem:P Miałaś małe pole do popisu,bo było ciasno. Kto wie co by sie działo na świeżym powietrzu:D

      Usuń
  9. Musiało być bardzo ciekawie, mam nadzieję, że i ja będę miała okazję kiedyś uczestniczyć w takim spotkaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było super. A to akurat moje pierwsze spotkanie tego typu, także i Ty na pewno się na jakieś wybierzesz:)

      Usuń

Bardzo cenię Wasze komentarze (zarówno te pozytywne, jak i konstruktywną krytykę). Komentarze mające na celu jedynie promocję własnych blogów/stron będą umieszczane w spamie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...