16 maja 2013

Nawilżamy skórę od środka z My Beauty System: Skin Moisturizer

Witajcie,

ponad miesiąc temu otrzymałam do testów suplement diety My Beauty System: Skin Moisturizer. Otrzymałam go od portalu Prekursorki.pl:



Miesięczna kuracja już dobiegła końca. Czas więc na podsumowanie.

30 kapsułek w cenie ok 38 zł


Opis producenta:


My Skin Moisturizer to 30 kapsułek Licaps z roztworem, stanowiących miesięczną kurację nawilżającą, przywracającą jędrność i gęstość skórze. Do stosowania w okresie zimowym. źródło



 

Skład:

Opakowanie & Konsystencja:

W opakowaniu otrzymujemy 30 ładnych, niebieściutkich kapsułek.Ich połykanie nie sprawia najmniejszych kłopotów.Spożywamy jedną kapsułkę dziennie (po posiłku).


Moja opinia:

Bardzo się ucieszyłam gdy zostałam wybrana do testów tego suplementu. Moja skóra po zimie była w kiepskiej formie. Zawsze o tej porze roku jest ona przesuszona. Jednak w tym roku jakoś gorzej zniosła zimę lub moje przemieszczanie się pomiędzy Polską a Hiszpanią, gdzie różnice temperatur były dość duże.

Równo przez 30 dni sumiennie zażywałam kapsułki. Oprócz tego smarowałam się również kremami nawilżającymi i olejkiem arganowym.

Jakie są moje wrażenia? Szczerze mówiąc...średnie. Owszem, nawilżenie już się polepszyło,ale w niewielkim stopniu. Zresztą wydaje mi się,że wynika to raczej z "przestawiania się" mojej skóry na lato, kiedy to moja cera produkuje więcej sebum i mam wtedy skórę mieszaną w kierunku tłustej. Nie zauważyłam nawet minimalnej zmiany w jędrności skóry czy poprawy stanu mojej cery.

Możliwe,że aby dostrzec większe rezultaty należy przyjmować ten suplement przez dłuższy czas. Jednak spodziewałam się lepszych rezultatów po miesiącu stosowania.


Chyba po prostu wprowadzę do swojej diety więcej ryb, migdałów,  i awokado. Wyjdzie...taniej i do tego smacznie:)


A Wy stosujecie jakieś suplementy? Możecie coś polecić?

11 komentarzy:

  1. Szkoda, że się nie sprawdziły. Ja testowałam My Beauty Shape i byłam zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to dobrze,że u Ciebie się sprawdził ich drugi produkt.

      Usuń
  2. Myślę, że wprowadzenie do diety odpowiednich produktów wyjdzie ci dużo lepiej :)

    strasznie słabo wypadł ten suplement..

    OdpowiedzUsuń
  3. Również stosowałam te suplementy i zauważyłam niewielką różnicę w stanie i nawilżeniu skóry, ale efekt nie jest wart trucia się tabletkami...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nic nie stosuję, stawiam na dietkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba trzeba by było wziąć tego więcej, może wtedy dałoby to jakis skutek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i tak,ale nie planuję się przekonywać:P

      Usuń
  6. Witajcie,
    ja testowałam ten suplement od prekursorek i byłam bardzo zadowolona. Fakt, że miesiąć stosowania to krótko jak na produkt kolagenowy. Trzeba pamiętać, że kolagen najpierw się wchłania w tkanki łączne tj stawy i dopiero wchłania się w skórę. Producent sugieruje zażywanie 3 -miesięczne kuracje. Czyli przestałąś brać, a dopiero powinny się pojawiać jakieś efekty :)
    Plusy - że są to kapsułki bez chemii, w pełni naturalne tak więc nawet lepiej poczekać dłużej na efety ale byle się nie truć, kolejny plus uważam, ze olej z kiełków pszenicy - na studiach się nasłychałam o jego cennych właściwościach, moim zdaniem cenniejszy niż sam kolagen. Do plusów dołączam cenę, 37 zł to jak na produkt kolagenowo-pszeniczny to nie drogo. W takiej cenie są kolageny ale zwięrzęce.
    Minusy - żadko można spotkać produkt, na stronie producenta www.nutrikosmetyka.pl wyczytałam, że produkty dostepne sa wyłącznie gabinetach kosmetycznych. KOlejny minus to taki, że ja już się uzalezniłam od tych produktów. Biorę drugie opakwoania na nawilżenie i dodatkowo odmładzajacy 35+. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo cenię Wasze komentarze (zarówno te pozytywne, jak i konstruktywną krytykę). Komentarze mające na celu jedynie promocję własnych blogów/stron będą umieszczane w spamie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...