30 maja 2013

Hiszpański Glossybox (Maj)

Witajcie,

kilka dni temu otrzymałam kolejne pudełko Glossy, które prawdopodobnie będzie ostatnim. Mimo,że akurat w tym miesiącu całkiem fajnie się prezentuje, postanowiłam zakończyć subskrypcję. Napiszę o tym odrębnego posta z podsumowaniem całej "zabawy". Dziś chciałam Wam pokazać co się znalazło w pudełku z tego miesiąca:)

1. Babe: Żel 100% Aloe (Łagodzi podrażnienia skóry), 100 ml, cena: 14,40€/300 ml.

2. Neutrogena: Krem regenerujący, produkt oryginalny 50 ml, cena 10,25 €

3. Etre Belle: Nawilżająca maska z kolagenem i aloe vera, cena 30 za komplet 10 maseczek + serum

4. Balance Me: Żel pod prysznic, 50ml, cena 12.00 € / 260ml

5. Jelly Pong Pong: Nawilżający błyszczyk w kredce, produkt oryginalny, cena 14


Pudełeczko tym razem wpasowało się w mój gust. Co prawda kremik Neutrogeny bardziej przydałby mi się zimą,ale mimo to cieszę się,że go dostałam. Bardzo lubię produkty tej firmy. Niestety w Polsce dostępna gama jest bardzo mała.  Żel 100% Aloe na pewno przyda mi się latem na podrażnienia po opalaniu, ukąszenia komarów itd;)Zresztą poprzednie 2 produkty Babe, które wcześniej otrzymałam, bardzo dobrze mi służyły.Błyszczyk w kredce Jelly Pong Pong to dla mnie gwiazda pudełka. Co prawda nie wiem czy dobrze będę wyglądać w tym odcieniu,ale z chęcią się przekonam;)

Coś Wam się spodobało?

12 komentarzy:

  1. Bardzo fajna paczka. Uwielbiam aloes stosować zarówno na skalp jak i same włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na włosy jeszcze nigdy nie używałam. Muszę spróbować:)

      Usuń
  2. Mam tą kredkę do ust, ale jeszcze dobrze się nie poznałyśmy;). Całkiem niezłe tu pudełko, Babe aloesowy z chęcią bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  3. zazdroszczę takiego pakunku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już ostatni...przynajmniej na jakiś czas;)

      Usuń
  4. Bardzo fajna zawartość pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wpadłabym w zachwyt z takiej zawartości, ale jest zupełnie okej - wszystko bym zużyła bez męczarni czy oddawania komuś. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od jakiegoś czasu nie wpadam w zachwyt nad zawartością tych pudełek:P Ale to mi się całkiem podobało.

      Usuń
  6. O, krem do twarzy z Neutrogeny ? To ciekawe, chyba w Polsce nie jest dostępny, albo przynajmniej ja o tym nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też w Polsce go nigdy nie widziałam. U nas ich gama jest bardzo mała:(

      Usuń

Bardzo cenię Wasze komentarze (zarówno te pozytywne, jak i konstruktywną krytykę). Komentarze mające na celu jedynie promocję własnych blogów/stron będą umieszczane w spamie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...