27 listopada 2012

Recenzja: Babaria Aloe Vera krem BB

Hej dziewczyny:)  

Jak wiecie, mieszkam od pewnego czasu w Hiszpanii, gdzie poza testowaniem kosmetyków znanych międzynarodowych marek staram się także poznać lepiej rynek hiszpański. Postaram się co jakiś czas wrzucać recenzje lokalnych produktów.

Część z Was zapewne zna już firmę Babaria. Jest ona dostępna w Polsce (głównie w salonach spa i to w dość wysokich cenach). 


Dziś chciałam Wam przedstawić Krem BB Babarii Aloe Vera z SPF 15.

Tak jak i inne kosmetyki tej firmy, powyższy krem jest dostępny w każdym większym markecie czy drogerii. W Auchanie zapłaciłam za niego między 5 a 6 euro, czyli max 24 złote.

Plusy kosmetyku:

  • bardzo ładnie pachnie
  • ma SPF 15
  • posiada  wyciąg z Aloe Vera (20%)
  • niska cena ( w Hiszpanii)
Minusy kosmetyku:

  • jest dość "ciężki", wolno się wchłania
  • nawet po wchłonięciu pozostawia nieprzyjemne uczucie lepkości skóry, które mi nie odpowiada i ma niewiele wspólnego z nawilżeniem
  • nie wiem czy to wina mojej skóry, czy tego kremu, ale moja skóra błyszczy się po nim na kilometr
  • osoby z jasną karnacją (w tym ja) mogą mieć problem
    z odcieniem tego kremu. Powstał on z myślą o rynku hiszpańskim. A niestety Polki oliwkowej cery nie mają.
    U mnie w miarę ok wyglądał jak byłam opalona latem. Teraz wyglądam jakbym zastosowała podkład o kilka odcieni za ciemny:P

Poniższe zdjęcie pokazuje odcień kremu. Niestety na mojej twarzy wygląda to gorzej.

Podsumowując:

Generalnie krem jest słaby. Nie polecam go. Myślę, że lepiej poszukać kremu BB wśród innych marek. 

Jednak żeby Was totalnie nie zniechęcić do marki Babaria to musicie wiedzieć, że mają oni także bardzo fajne produkty. Stopniowo będę wrzucać kolejne recenzje kosmetyków tej firmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo cenię Wasze komentarze (zarówno te pozytywne, jak i konstruktywną krytykę). Komentarze mające na celu jedynie promocję własnych blogów/stron będą umieszczane w spamie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...